Podatek od aut spalinowych w Polsce ma dziś jeden pewny element: żadna z trzech opłat wpisanych do Krajowego Planu Odbudowy nie wejdzie w życie. Komisja Europejska zatwierdziła 20 maja 2026 r. piątą rewizję KPO, która wykreśliła opłatę rejestracyjną, roczną opłatę od posiadania auta spalinowego i daninę dla firm z flotą. Reszta tematu to plany, konsultacje i prognozy, które warto odróżniać od faktów.
Ten tekst uzupełnia naszą panoramę wiadomości motoryzacyjnych 2026: porządkuje, co jest przesądzone, co jest tylko projektem i jakie koszty realnie już dziś ponosi właściciel spalinówki.
W skrócie
- Trzy podatki od aut spalinowych z KPO (rejestracyjny, roczny, flotowy) zostały wykreślone decyzją KE z 20 maja 2026 r.
- W ich miejsce rząd wpisał Rządowy Fundusz Ciepłownictwa Systemowego: ok. 3 mld zł na lata 2026–2030.
- Nie ma żadnego projektu ustawy o krajowym podatku od emisji CO2 dla samochodów osobowych.
- Nowy front otworzyła Bruksela 9 września 2026 r.: konsultacje w sprawie ograniczenia odliczenia VAT od aut spalinowych w firmach.
- Realne koszty na dziś to akcyza (3,1% lub 18,6%), opłata emisyjna w cenie paliwa i strefy czystego transportu.
Skąd wziął się pomysł podatku od aut spalinowych
Źródłem był KPO negocjowany przez rząd Mateusza Morawieckiego w 2021 i 2022 r. W reformie oznaczonej jako E2G Polska zobowiązała się do wprowadzenia opłaty rejestracyjnej zależnej od emisji spalin oraz, w kolejnym kroku, corocznej opłaty za posiadanie pojazdu spalinowego.
Harmonogram przewidywał opłatę rejestracyjną od 2024 r., a podatek roczny od 2026 r. Politycznie zapis okazał się jednak nie do obrony: sam PiS w kampanii 2023 r. mówił, że go nie wdroży, a koalicja Donalda Tuska od marca 2024 r. otwarcie zapowiadała renegocjację.
Co dokładnie było zapisane w KPO i co z tego zostało
W KPO figurowały trzy kamienie milowe dotyczące spalinówek. Wszystkie trzy zniknęły w piątej rewizji planu (więcej o samym mechanizmie KPO w haśle Krajowy Plan Odbudowy w Wikipedii).
| Opłata z KPO | Planowany start | Zasada | Status po 20 maja 2026 |
|---|---|---|---|
| Opłata rejestracyjna | 2024 | Zależna od emisji spalin (norma Euro / CO2) | Wykreślona |
| Roczna opłata od posiadania | 2026 | Coroczna danina od auta spalinowego | Wykreślona |
| Opłata flotowa | 2026 | Dla firm z co najmniej dwoma autami | Wykreślona |
Wiceminister funduszy Jan Szyszko podsumował to jednym zdaniem: „Przekonaliśmy Komisję Europejską, żeby w ramach KPO zamiast kija zastosowano metodę marchewki”. Marchewką jest Rządowy Fundusz Ciepłownictwa Systemowego z budżetem ok. 3 mld zł, zarządzany przez NFOŚiGW, który musi powstać do końca sierpnia 2026 r.
Podatek rejestracyjny czy coroczny: czym się różnią
Podatek rejestracyjny płaci się raz, przy pierwszej rejestracji w kraju, i uderza głównie w import używanych aut oraz w nowe modele o wysokiej emisji. Podatek coroczny obciąża każdego właściciela przez cały okres użytkowania, więc dotyka też osoby, które kupiły samochód dawno temu i nie mają alternatywy.
Polska ma dziś wyłącznie pierwszy typ, w postaci akcyzy liczonej od wartości auta: 3,1% dla silników do 2000 cm3 i 18,6% powyżej tej pojemności, z obniżonymi stawkami dla hybryd. Od 2024 r. na cenie paliwa siedzi też opłata emisyjna (80 zł od 1000 litrów), która zasila Fundusz Niskoemisyjnego Transportu. Corocznej daniny od samego faktu posiadania spalinówki w Polsce nie ma i po majowej decyzji KE nikt jej nie procedował.
Jak podatek od aut spalinowych działa w innych krajach UE
W większości państw Unii jakiś podatek powiązany z emisją CO2 istnieje od lat, ale skala różni się o rząd wielkości.
| Kraj | Rodzaj daniny | Na czym oparta | Skala |
|---|---|---|---|
| Niemcy | Roczna (Kfz-Steuer) | Pojemność + CO2 powyżej 95 g/km | Zwykle 100–500 euro rocznie |
| Francja | Rejestracyjna (malus) | CO2 od 108 g/km w 2026 r. | Do 80 000 euro dla najbardziej emisyjnych aut |
| Holandia | Rejestracyjna (BPM) + roczna (MRB) | CO2 i masa pojazdu | BPM od kilkuset do kilkudziesięciu tys. euro |
| Dania | Rejestracyjna | Wartość auta w progach | Do 150% ceny netto |
| Polska | Rejestracyjna (akcyza) | Wartość i pojemność | 3,1% lub 18,6% |
Skutek jest przewidywalny: samochody, które w Niemczech czy Holandii przestają się opłacać, trafiają na polski rynek wtórny. Opisujemy to szczegółowo w poradniku o sprowadzeniu auta z Niemiec w 2026 r., gdzie akcyza jest największą pozycją poza ceną zakupu.
Kogo objąłby podatek, gdyby jednak wrócił
Gdyby ktoś wrócił do wariantu z KPO, pierwsze uderzenie przyjęliby importerzy starszych diesli i właściciele aut z normą Euro 4 i niższą. Średni wiek samochodu osobowego w Polsce to ok. 15 lat, a ponad połowa floty ma powyżej 10 lat. Danina roczna dotknęłaby więc w pierwszej kolejności gospodarstwa o najniższych dochodach, które nie mają jak zamienić auta na nowsze.
Zupełnie inna grupa jest na celowniku brukselskiego projektu z września 2026 r. Komisja Europejska rozpoczęła 9 września konsultacje zmiany dyrektywy VAT, które potrwają do 4 listopada 2026 r. Wstępny wariant zakłada pełne odliczenie VAT od zakupu lub leasingu tylko dla pojazdów zeroemisyjnych, a ograniczenie lub zniesienie odliczenia dla spalinowych. Projekt legislacyjny ma pojawić się w drugim kwartale 2027 r., a każda zmiana dyrektywy VAT wymaga jednomyślności państw członkowskich.
Jak decyzje podatkowe wpływają na ceny aut używanych
Sama zapowiedź podatku działa na rynek wtórny szybciej niż ustawa. W latach 2022–2024, kiedy zapis z KPO był traktowany poważnie, importerzy przyspieszali rejestracje, żeby zmieścić się przed hipotetycznym terminem. Po wykreśleniu opłat z KPO ten czynnik zniknął, a ceny używanych aut w 2026 r. kształtują dziś inne siły: kurs euro, podaż z Niemiec i popyt na tanie hybrydy.
Z punktu widzenia kupującego oznacza to jedno: nie ma sensu przepłacać za „auto sprzed podatku”, bo takiego podatku nie będzie. Warto za to śledzić strefy czystego transportu, które w dużych miastach realnie ograniczają wjazd starszym dieslom i to one, a nie fiskus, obniżą wartość rezydualną aut z normą Euro 4 i Euro 5.
Jaki jest stan prac legislacyjnych we wrześniu 2026
Na poziomie krajowym nie toczy się żaden proces legislacyjny dotyczący podatku od aut spalinowych. W wykazie prac Rady Ministrów nie ma projektu ustawy, a Ministerstwo Finansów po marcu 2025 r. sygnalizowało co najwyżej korekty w akcyzie. Na poziomie unijnym są trzy równoległe wątki.
- Cel CO2 na 2035 r.: Komisja w grudniu 2025 r. zaproponowała złagodzenie z pełnego zakazu do redukcji o 90%, co otwiera drogę hybrydom plug-in i paliwom syntetycznym po 2035 r. Parlament i Rada jeszcze tego nie przegłosowały.
- ETS2: system handlu emisjami dla transportu i budynków został przesunięty na 2028 r. To danina od paliwa, nie od auta.
- Dyrektywa VAT: konsultacje do 4 listopada 2026 r., projekt w 2027 r., a wdrożenie nie wcześniej niż w 2028 r. przy założeniu jednomyślności.
Pełny obraz regulacji, które w tym roku naprawdę zmieniają rynek, zebraliśmy w tekście o kondycji branży motoryzacyjnej w 2026 r.
Co możesz zrobić już teraz
Właściciel spalinówki nie musi dziś podejmować żadnych decyzji „przed podatkiem”. Sensowne kroki wynikają z innych przepisów i zachęt, które już obowiązują.
- Sprawdź normę Euro swojego auta w dowodzie rejestracyjnym: to ona decyduje o wjeździe do stref czystego transportu, nie rocznik.
- Jeśli planujesz wymianę, przelicz dopłaty do aut elektrycznych w 2026 r., bo to jedyne realne pieniądze na stole.
- Przy imporcie z UE policz akcyzę od wartości rynkowej, a nie od ceny z umowy: urząd celno-skarbowy i tak ją zweryfikuje.
- Firmy z flotą powinny obserwować konsultacje VAT: przy leasingu na 4–5 lat umowa podpisana w 2027 r. może trafić w okres nowych zasad.
Najczęstsze błędy w dyskusji o podatku
Pierwszy błąd to mylenie opłaty emisyjnej w paliwie z podatkiem od auta: pierwsza istnieje od lat, druga nigdy nie weszła w życie. Drugi to traktowanie unijnych konsultacji jako gotowego prawa; od konsultacji do wdrożenia dyrektywy VAT mija zwykle 3–5 lat. Trzeci to wiara, że zakaz z 2035 r. dotyczy używanych aut: dotyczy wyłącznie rejestracji nowych pojazdów.
FAQ: najczęstsze pytania
Czy w Polsce jest podatek od aut spalinowych?
Nie ma podatku od samego posiadania auta spalinowego. Przy pierwszej rejestracji płaci się akcyzę (3,1% wartości dla silników do 2000 cm3, 18,6% powyżej), a w cenie paliwa jest opłata emisyjna 80 zł od 1000 litrów. Trzy opłaty zapisane w KPO zostały wykreślone przez Komisję Europejską 20 maja 2026 r.
Czy podatek od aut spalinowych może wrócić w 2027 r.?
Na poziomie krajowym nie ma takiego projektu, a wykreślenie z KPO usunęło jedyne formalne zobowiązanie. Wrócić może natomiast temat VAT: Komisja Europejska konsultuje do 4 listopada 2026 r. ograniczenie odliczenia VAT od aut spalinowych w firmach, z projektem zapowiedzianym na drugi kwartał 2027 r.
Co zastąpiło podatek od spalinówek w KPO?
Rządowy Fundusz Ciepłownictwa Systemowego z budżetem ok. 3 mld zł na lata 2026–2030, obsługiwany przez NFOŚiGW. Rząd argumentował, że dekarbonizację łatwiej osiągnąć przez inwestycje w ciepłownictwo niż przez daninę od kierowców. KE zaakceptowała tę zamianę w piątej rewizji KPO.
Czy zakaz sprzedaży spalinówek od 2035 r. nadal obowiązuje?
Formalnie tak, ale Komisja Europejska w grudniu 2025 r. zaproponowała złagodzenie celu do 90% redukcji CO2 zamiast 100%. Zmiana czeka na Parlament Europejski i Radę. Niezależnie od wyniku zakaz dotyczy tylko nowych rejestracji; używane auta spalinowe będą jeździć i zmieniać właścicieli dalej.
Czy ETS2 to podatek od aut spalinowych?
Nie. ETS2 to system handlu emisjami dla paliw w transporcie i budynkach, przesunięty na 2028 r. Obciąża dostawcę paliwa, który przerzuci koszt na cenę przy dystrybutorze. Płaci więc każdy, kto tankuje, proporcjonalnie do spalonego paliwa, a nie od faktu posiadania samochodu.
Co dalej
Najbliższe daty do zapamiętania to 4 listopada 2026 r. (koniec konsultacji VAT) i drugi kwartał 2027 r. (projekt KE). Zmiany w regulacjach śledzimy na bieżąco w panoramie wiadomości motoryzacyjnych 2026.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis