PGE Ekstraliga podała godziny finałów. Toruń i Sparta zaczną 20 września o 19:30

finał PGE Ekstraligi 2026

Speedway Ekstraliga opublikowała we wtorek komunikat z godzinami wszystkich meczów decydujących o medalach i o miejscu barażowym w PGE Ekstralidze 2026. Pierwszy mecz finału PRES Grupa Deweloperska Toruń kontra Betard Sparta Wrocław odbędzie się w niedzielę 20 września o 19:30 na Motoarenie, a rewanż we Wrocławiu dopiero 4 października, również o 19:30. Tego samego dnia Unia Leszno i Motor Lublin rozpoczną walkę o brąz (17:00), a już w piątek 18 września o 20:30 Stal Gorzów i Włókniarz Częstochowa rozstrzygną, kto zostanie w lidze bez baraży.

Wszystkie spotkania pokaże CANAL+ Sport oraz serwis streamingowy CANAL+. Według oficjalnego komunikatu ligi mecz o 7. miejsce i oba baraże trafią dodatkowo na antenę CANAL+ Sport5.

Pełny rozkład jazdy: od piątku 18 września do niedzieli 4 października

Faza finałowa PGE Ekstraligi 2026 potrwa równo dwa i pół tygodnia, ale z tygodniową przerwą w środku, wymuszoną przez finałową rundę Speedway Grand Prix w Toruniu. Poniżej wszystkie terminy podane przez Ekstraligę Żużlową.

Data Godzina Mecz Stawka Transmisja
pt 18.09 20:30 Gezet Stal Gorzów vs Krono-Plast Włókniarz Częstochowa mecz o 7. miejsce, rewanż CANAL+ Sport, CANAL+ Sport5, serwis CANAL+
nd 20.09 17:00 Fogo Unia Leszno vs Orlen Oil Motor Lublin brązowy medal, 1. mecz CANAL+ Sport, serwis CANAL+
nd 20.09 19:30 PRES Grupa Deweloperska Toruń vs Betard Sparta Wrocław złoty medal, 1. mecz CANAL+ Sport, serwis CANAL+
nd 27.09 19:30 2. drużyna finału Metalkas 2. Ekstraligi vs 7. drużyna PGE Ekstraligi baraż, 1. mecz CANAL+ Sport, CANAL+ Sport5, serwis CANAL+
sb 03.10 19:30 Orlen Oil Motor Lublin vs Fogo Unia Leszno brązowy medal, rewanż CANAL+ Sport, serwis CANAL+
nd 04.10 17:00 7. drużyna PGE Ekstraligi vs 2. drużyna finału M2E baraż, rewanż CANAL+ Sport, CANAL+ Sport5, serwis CANAL+
nd 04.10 19:30 Betard Sparta Wrocław vs PRES Grupa Deweloperska Toruń złoty medal, rewanż CANAL+ Sport, serwis CANAL+

Niedziela 4 października będzie zatem najdłuższym żużlowym dniem sezonu w Polsce: o 17:00 rewanż barażowy, o 19:30 rewanż finału. Kibic z dekoderem obejrzy oba mecze jeden po drugim, a liga uniknęła kolizji, którą w sierpniowej wersji terminarza dało się jeszcze zauważyć. O samym przesunięciu rewanżów na październik pisaliśmy już pod koniec sierpnia w tekście o nowym terminie finału PGE Ekstraligi; wtorkowy komunikat domyka jedynie godziny, które wtedy liga oznaczała jako do potwierdzenia.

Dlaczego rewanż finału gra się dopiero 4 października

Powód jest logistyczny i znany od grudnia. Już w komunikacie z pełnym terminarzem na 2026 rok Ekstraliga Żużlowa zastrzegła, że 26 września na toruńskiej Motoarenie odbędzie się runda Speedway Grand Prix, więc jeśli klub z Torunia miałby być gospodarzem meczu 18. rundy, spotkanie zostanie przełożone na 4 października. Toruń dotarł do finału, tor musi zostać przygotowany pod Grand Prix, a zawodnicy obu finalistów (w tym lider klasyfikacji SGP Robert Lambert) będą w tamten weekend zajęci walką o tytuł indywidualny.

Formalnie to Sparta jest gospodarzem rewanżu, ale weekend 26–27 września i tak wypadł z gry: 27 września funkcjonuje jako termin rezerwowy toruńskiego Grand Prix. Stąd przerwa i październikowe rozstrzygnięcie, co w polskim żużlu zdarza się rzadko. Warto pamiętać, że w pierwszej dekadzie października pogoda potrafi już mocno wpływać na stan nawierzchni, więc obie ekipy będą musiały przygotować sprzęt na chłodniejszy, cięższy tor.

Jak Toruń i Sparta dotarły do finału

Półfinały nie pozostawiły złudzeń. PRES Grupa Deweloperska Toruń wygrała w Lublinie 48:42, a w niedzielnym rewanżu rozbiła Motor 58:32, wygrywając dwumecz łącznie 106:74. Najskuteczniejszym zawodnikiem gospodarzy był Patryk Dudek (12+2), Juniorskim Asem meczu wybrano Antoniego Kawczyńskiego (6+2), a po stronie Motoru tylko Bartosz Zmarzlik (13) przekroczył dziesięć punktów. Lublinianie jechali w osłabieniu po upadku Fredrika Lindgrena w czwartym biegu. Szczegółowy opis tamtego meczu znajdziecie w naszej relacji Toruń rozbija Motor 58:32.

Betard Sparta Wrocław zapewniła sobie finał już w Lesznie, gdzie wygrała aż 55:35, a na Stadionie Olimpijskim zremisowała z Unią 45:45. Dwumecz zakończył się wynikiem 100:80. To powtórka finału z 2021 roku, kiedy wrocławianie sięgnęli po swoje drugie mistrzostwo Polski w historii, a także rewanż za zeszłoroczny półfinał, w którym Sparta odpadła i musiała zadowolić się brązem.

Obrońca tytułu kontra ekipa, która czeka od pięciu lat

Toruń jedzie po obronę tytułu. W 2025 roku Anioły wygrały finał z Motorem Lublin 92:88 w dwumeczu (54:36 u siebie, 38:52 w Lublinie), przerywając trzyletnią dominację lubelskiego klubu i sięgając po złoto po siedemnastu latach przerwy. Sparta ostatnie złoto zdobyła w 2021 roku, a w 2025 zakończyła sezon na trzecim miejscu po wygranym dwumeczu z GKM Grudziądz.

Oba kluby w weekend półfinałowy ogłosiły też decyzje kadrowe na kolejne sezony. Jak podaje oficjalny serwis Ekstraligi, Maciej Janowski pozostaje w Sparcie na sezon 2027 (we Wrocławiu startuje nieprzerwanie od 2014 roku), a w Toruniu do końca sezonu 2028 zostają Patryk Dudek, Emil Sajfutdinow, Robert Lambert i Mikkel Michelsen, na stanowisku trenera utrzyma się Piotr Baron. Trzon obu finalistów jest zatem ustalony na lata, co dodatkowo podnosi stawkę tegorocznej rywalizacji.

Walka o brąz: Unia Leszno kontra Motor Lublin

Mecz o trzecie miejsce zainauguruje żużlową niedzielę 20 września o 17:00 w Lesznie. Fogo Unia Leszno po porażce 35:55 z Spartą u siebie zdołała wywieźć remis z Wrocławia, co pokazuje, że w wyjazdowym wydaniu zespół potrafi się zebrać. Orlen Oil Motor Lublin, mistrz Polski z lat 2022–2024, po dwóch porażkach z Toruniem kończy sezon z jedynym celem: nie wracać z play-off bez medalu.

Rewanż odbędzie się w sobotę 3 października o 19:30 w Lublinie. Dla Motoru brąz byłby czwartym medalem z rzędu, dla Unii pierwszym od czasu ostatniego złota z 2020 roku. W obu przypadkach kluczowe będzie zdrowie liderów: Bartosz Zmarzlik był w Toruniu jedynym zawodnikiem gości na dwucyfrowym dorobku, więc Motor musi znaleźć punkty także w drugiej i trzeciej linii.

Piątek 18 września: Stal Gorzów i Włókniarz grają o wszystko

Chronologicznie pierwszy jest jednak mecz, w którym stawka jest najbardziej brutalna. Zgodnie z systemem rozgrywek obowiązującym od tego sezonu, drużyny pokonane w półfinałach play-down rozgrywają dwumecz o 7. miejsce. Zwycięzca zostaje siódmy i jedzie do baraży z drugą drużyną finału Metalkas 2. Ekstraligi, przegrany spada bezpośrednio do drugiej ligi.

W pierwszym meczu, rozegranym w niedzielę 13 września w Częstochowie, Gezet Stal Gorzów wygrała 47:43. Liderem gorzowian był Anders Thomsen z 14 punktami, po stronie Lwów najlepiej jechał Jakub Miśkowiak (15+2 w sześciu biegach). Cztery punkty zaliczki oznaczają, że w piątkowym rewanżu (20:30, Gorzów) Włókniarz musi wygrać co najmniej pięcioma punktami, a Stal może przegrać różnicą czterech i wciąż zachować siódmą lokatę. Oficjalny serwis ligi odnotował przy okazji, że Włókniarz skompletował w tym sezonie dziewięć domowych porażek.

Stal Gorzów dotarła do tego meczu po dramatycznym play-down z Falubazem: wygrała u siebie 47:43, ale przegrała dwumecz 89:91 po porażce 42:48 w Zielonej Górze. Opisywaliśmy to w tekście Falubaz zostaje w Ekstralidze. Włókniarz z kolei nie miał szans z GKM Grudziądz (37:53 u siebie i 34:56 na wyjeździe).

Baraże 27 września i 4 października: kto będzie rywalem

Przeciwnika siódmej drużyny PGE Ekstraligi poznamy w niedzielę 20 września, po rewanżowym finale Metalkas 2. Ekstraligi w Bydgoszczy. Pierwszy mecz finału na Golęcinie w Poznaniu zakończył się 13 września remisem 45:45 pomiędzy Hunters PSŻ Poznań a Abramczyk Polonią Bydgoszcz, a jak donosi TVP Bydgoszcz, remis uratował w ostatnim biegu Kai Huckenbeck po defekcie motocykla poznańskiego zawodnika na ostatniej prostej.

Zwycięzca dwumeczu awansuje do PGE Ekstraligi bezpośrednio, przegrany dostaje drugą szansę w barażu. Polonia w tym sezonie nie przegrała jeszcze meczu (komplet czternastu zwycięstw w rundzie zasadniczej, remis w Łodzi i 57:33 u siebie w półfinale z Orłem), a w jej składzie jeżdżą między innymi Szymon Woźniak, Kai Huckenbeck, Aleksandr Łoktajew, Krzysztof Buczkowski oraz juniorzy Maksymilian Pawełczak i Wiktor Przyjemski. PSŻ Poznań nigdy wcześniej nie stał przed taką szansą awansu do elity.

Harmonogram baraży wygląda następująco: pierwszy mecz w niedzielę 27 września o 19:30 u drugiej drużyny M2E, rewanż w niedzielę 4 października o 17:00 na torze zespołu z PGE Ekstraligi. Gospodarz rewanżu ma zatem atut własnego toru w decydującym spotkaniu, ale tuż po nim, o 19:30, kibice przełączą się na rewanż finału we Wrocławiu.

Jak działa system play-off i play-down w sezonie 2026

Tegoroczny format to drugi sezon z podziałem tabeli po rundzie zasadniczej. Po czternastu kolejkach (każdy z każdym, mecz i rewanż) czołowa czwórka trafia do play-off, a drużyny z miejsc 5–8 do play-down. W play-off zniknął tak zwany lucky loser: przegrani półfinałów nie mają drugiej szansy na finał i jadą wyłącznie o brąz. W play-down zwycięzcy półfinałów zajmują miejsca piąte i szóste, a przegrani rozgrywają dwumecz o siódmą lokatę, który w praktyce jest meczem o uniknięcie bezpośredniego spadku.

Nowością względem poprzednich lat jest powrót baraży. Siódma drużyna PGE Ekstraligi mierzy się w dwumeczu z przegranym finału Metalkas 2. Ekstraligi, a zwycięzca zdobywa miejsce w elicie na sezon 2027. Mistrz drugiej ligi awansuje bezpośrednio. Dzięki temu w obu ligach do samego końca sezonu ważą się losy aż czterech klubów: Stali, Włókniarza, Polonii i PSŻ. W każdym z tych dwumeczów decyduje suma punktów z obu spotkań, a przy remisie w dwumeczu o kolejności rozstrzygają dodatkowe kryteria regulaminowe, więc każdy bieg ma realną wagę.

Co to oznacza dla kibiców i dla ligi

Po pierwsze, sezon ligowy w Polsce skończy się najpóźniej od lat. Rewanż finału 4 października to termin, przy którym trzeba liczyć się z chłodem, wilgotnym torem i skróconymi treningami, co zwykle premiuje ekipy z szerszym parkiem maszyn i doświadczonymi mechanikami. Po drugie, Motoarena zagra podwójną rolę: 20 września gości pierwszy mecz finału, a tydzień później finał cyklu Grand Prix, w którym o tytuł walczy toruński Robert Lambert. Pisaliśmy niedawno o jego upadku w Toruniu i wycofaniu z finału ligi szwedzkiej, więc forma Brytyjczyka na 20 września pozostaje jednym z głównych znaków zapytania przed pierwszym meczem.

Po trzecie, rozdzielenie meczów o brąz i o złoto na dwa różne dni (3 i 4 października) daje CANAL+ dwa osobne wieczory transmisyjne zamiast jednego, a kibicom możliwość obejrzenia obu rozstrzygnięć na żywo. Podobnie ułożono baraże: żaden z siedmiu meczów fazy finałowej nie nakłada się na inny.

Kalendarz na najbliższe trzy tygodnie

  1. Piątek 18 września, 20:30: Stal Gorzów vs Włókniarz Częstochowa, rewanż o 7. miejsce (Stal prowadzi 47:43).
  2. Niedziela 20 września, 14:45: Polonia Bydgoszcz vs PSŻ Poznań, rewanż finału Metalkas 2. Ekstraligi (po 45:45 w Poznaniu), wyłoni rywala do baraży.
  3. Niedziela 20 września, 17:00: Unia Leszno vs Motor Lublin, pierwszy mecz o brąz.
  4. Niedziela 20 września, 19:30: Toruń vs Sparta Wrocław, pierwszy mecz finału.
  5. Sobota 26 września: finałowa runda Speedway Grand Prix na Motoarenie w Toruniu.
  6. Niedziela 27 września, 19:30: pierwszy mecz barażowy (u drużyny z M2E).
  7. Sobota 3 października, 19:30: Motor Lublin vs Unia Leszno, rewanż o brąz.
  8. Niedziela 4 października, 17:00: rewanż barażowy (u drużyny z PGE Ekstraligi).
  9. Niedziela 4 października, 19:30: Sparta Wrocław vs Toruń, rewanż finału i koronacja mistrza Polski 2026.

FAQ: finały PGE Ekstraligi 2026

Kiedy odbędzie się finał PGE Ekstraligi 2026?

Pierwszy mecz finału PRES Grupa Deweloperska Toruń kontra Betard Sparta Wrocław zaplanowano na niedzielę 20 września 2026 o 19:30 na Motoarenie w Toruniu. Rewanż odbędzie się w niedzielę 4 października o 19:30 na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. O tytule zadecyduje łączny wynik dwumeczu.

Gdzie oglądać finały i baraże PGE Ekstraligi?

Wszystkie mecze fazy finałowej pokaże CANAL+ Sport oraz serwis streamingowy CANAL+. Mecz o 7. miejsce i oba spotkania barażowe będą według komunikatu ligi dostępne dodatkowo na antenie CANAL+ Sport5.

Dlaczego rewanż finału przesunięto na 4 października?

26 września na Motoarenie w Toruniu odbywa się runda Speedway Grand Prix, a 27 września jest jej terminem rezerwowym. Ekstraliga Żużlowa już w grudniowym terminarzu zapowiedziała, że jeśli Toruń dotrze do 18. rundy, rewanż zostanie przełożony na 4 października. Mecz o brąz przesunięto na sobotę 3 października, żeby oba rozstrzygnięcia nie kolidowały ze sobą.

Kto spada z PGE Ekstraligi w 2026 roku?

Przegrany dwumeczu o 7. miejsce między Stalą Gorzów a Włókniarzem Częstochowa spada bezpośrednio do Metalkas 2. Ekstraligi. Zwycięzca zostaje siódmy i musi jeszcze obronić miejsce w barażu z drugą drużyną finału M2E: 27 września na wyjeździe i 4 października u siebie. Po pierwszym meczu Stal prowadzi 47:43.

Kto jest rywalem w meczu o brązowy medal?

O brąz walczą Fogo Unia Leszno i Orlen Oil Motor Lublin, czyli przegrani półfinałów. Pierwszy mecz odbędzie się 20 września o 17:00 w Lesznie, rewanż 3 października o 19:30 w Lublinie. Motor jedzie po czwarty medal z rzędu po tytułach z lat 2022–2024 i srebrze z 2025 roku.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz