Finał PGE Ekstraligi zaczyna się dziś, w niedzielę 20 września, o 19:30 na Motoarenie w Toruniu. Broniąca tytułu PRES Grupa Deweloperska Toruń podejmuje Betard Spartę Wrocław w pierwszym z dwóch meczów o Drużynowe Mistrzostwo Polski. Wrocławianie przyjeżdżają z problemem w składzie: Bartłomiej Kowalski figuruje w awizowanej siódemce, ale według doniesień leczy uraz ramienia i najprawdopodobniej zostanie wykreślony z programu. Dwie i pół godziny wcześniej, o 17:00, Fogo Unia Leszno i Orlen Oil Motor Lublin rozpoczną w Lesznie walkę o brązowy medal.
W skrócie:
- Pierwszy mecz finału: PRES Grupa Deweloperska Toruń kontra Betard Sparta Wrocław, niedziela 20 września, 19:30, Motoarena.
- Rewanż dopiero 4 października o 19:30 na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu; między meczami odbędzie się finałowa runda Speedway Grand Prix w Toruniu.
- Toruń jedzie tą samą siódemką co w całym sezonie; Sparta prawdopodobnie bez Kowalskiego, jego biegi mają przejąć zawodnicy U24 Marcel Kowolik i Mikkel Andersen.
- Mecz o brąz: Fogo Unia Leszno kontra Orlen Oil Motor Lublin, 17:00 w Lesznie; rewanż w sobotę 3 października w Lublinie.
- Transmisje: CANAL+ Sport i serwis CANAL+, studio przed finałem od 19:15.
Kontekst: obrońca tytułu kontra zwycięzca rundy zasadniczej
Para finałowa jest dokładnie taka, jaką zapowiadała tabela po czternastu kolejkach. Sparta wygrała rundę zasadniczą z 27 punktami, Toruń był drugi z 24, a obie drużyny przeszły półfinały bez porażki w dwumeczu. Torunianie rozstrzygnęli swoją parę z Motorem Lublin już w pierwszym meczu na wyjeździe, o czym pisaliśmy w relacji z rewanżu, w którym Toruń rozbił Motor 58:32 i zapewnił sobie finał ze Spartą.
Dla Torunia to druga z rzędu walka o złoto. W 2025 roku PRES odebrał tytuł Motorowi po dwumeczu 92:88 i sięgnął po piąte mistrzostwo w historii klubu, pierwsze od 17 lat. Sparta, mistrz Polski z 2021 roku, w dwóch ostatnich sezonach kończyła rozgrywki ze srebrem (2024) i brązem (2025). Wrocławianie mają więc do odrobienia dwa lata, w których na najwyższym stopniu podium stawali inni.
Obie drużyny spotkały się w tym sezonie na Motoarenie w 13. rundzie. Toruń wygrał wtedy 48:42, mimo że jechał bez Patryka Dudka, kontuzjowanego po finale IMP. Tamten mecz opisywaliśmy w tekście PRES Toruń 48:42 Sparta Wrocław, hit 13. rundy bez Dudka. Sześciopunktowa różnica przy osłabionym składzie gospodarzy to jeden z argumentów, na które powołują się dziś zwolennicy Torunia.
Droga do finału w liczbach
Zwycięstwo w rundzie zasadniczej dało Sparcie prawo wyboru rywala w półfinale. Wrocławianie wskazali Unię Leszno, którą w sezonie pokonali dwukrotnie (50:40 i 46:44), a Toruń automatycznie trafił na Motor, czyli na rywala z finału 2025. Obie pary rozstrzygnęły się już po pierwszych meczach, rozegranych na wyjeździe.
| Etap | PRES Toruń | Betard Sparta Wrocław |
|---|---|---|
| Runda zasadnicza | 2. miejsce, 24 pkt | 1. miejsce, 27 pkt |
| Półfinał, 1. mecz (wyjazd) | 48:42 w Lublinie | 55:35 w Lesznie |
| Półfinał, rewanż (dom) | 58:32 z Motorem | 45:45 z Unią |
| Dwumecz | 106:74 | 100:80 |
| Mecz bezpośredni 2026 | PRES Toruń 48:42 Sparta (16 sierpnia, Motoarena) | |
Wygrana Torunia w Lublinie miała dodatkowy wymiar historyczny: była pierwszym zwycięstwem tego klubu przy Alejach Zygmuntowskich od 1995 roku. Sparta z kolei w Lesznie zbudowała dwudziestopunktową zaliczkę, która pozwoliła jej przejść przez rewanż bez ryzyka, mimo że wrocławianie już wtedy jechali bez Kowalskiego.
Kluczowe fakty: godziny, miejsca, transmisje
Poniższa tabela zbiera wszystkie terminy fazy medalowej, potwierdzone w komunikacie Speedway Ekstraligi z połowy września.
| Data | Godzina | Mecz | Stawka | Transmisja |
|---|---|---|---|---|
| nd 20.09 | 17:00 | Fogo Unia Leszno vs Orlen Oil Motor Lublin | brąz, 1. mecz | CANAL+ Sport, serwis CANAL+ (studio 16:45) |
| nd 20.09 | 19:30 | PRES Grupa Deweloperska Toruń vs Betard Sparta Wrocław | złoto, 1. mecz | CANAL+ Sport, serwis CANAL+ (studio 19:15) |
| sb 03.10 | 19:30 | Orlen Oil Motor Lublin vs Fogo Unia Leszno | brąz, rewanż | CANAL+ Sport, serwis CANAL+ |
| nd 04.10 | 19:30 | Betard Sparta Wrocław vs PRES Grupa Deweloperska Toruń | złoto, rewanż | CANAL+ Sport, serwis CANAL+ |
Dwutygodniowa przerwa między pierwszym meczem a rewanżem wynika z kalendarza Speedway Grand Prix. W sobotę 26 września Motoarena gości finałową rundę cyklu, z niedzielą 27 września jako terminem rezerwowym, dlatego liga przesunęła rewanże na pierwszy weekend października. Sędzią dzisiejszego meczu w Toruniu będzie Krzysztof Meyze, a komisarzem toru Maciej Głód.
Składy: Toruń bez zmian, Sparta z pytaniem o Kowalskiego
Awizowane składy nie przyniosły niespodzianek po stronie gospodarzy. Trener Piotr Baron po raz kolejny wystawia tę samą siódemkę, którą prowadzi przez cały sezon.
| Nr | PRES Grupa Deweloperska Toruń | Nr | Betard Sparta Wrocław |
|---|---|---|---|
| 9 | Patryk Dudek | 1 | Daniel Bewley |
| 10 | Robert Lambert | 2 | Maciej Janowski |
| 11 | Norick Bloedorn | 3 | Brady Kurtz |
| 12 | Mikkel Michelsen | 4 | Bartłomiej Kowalski |
| 13 | Emil Sajfutdinow | 5 | Artiom Łaguta |
| 14 | Mikołaj Duchiński | 6 | Marcel Kowolik |
| 15 | Antoni Kawczyński | 7 | Mikkel Andersen |
Po stronie Sparty kluczowa jest sytuacja Bartłomieja Kowalskiego. Jak relacjonuje serwis Sportowe Fakty, zawodnik leczy uraz ramienia i choć trener Piotr Protasiewicz umieścił go na liście, w Toruniu ma zostać wykreślony z programu, podobnie jak w obu meczach półfinałowych z Unią Leszno. Jego biegi w pierwszych trzech seriach mają przejąć zawodnicy do lat 24: Marcel Kowolik i Mikkel Andersen. W Lesznie ta dwójka zdobyła łącznie 13+1 punktu i była jednym z fundamentów wygranej 55:35.
Andersen zna Motoarenę z tego sezonu. W sierpniowym meczu ligowym w Toruniu zdobył 5+2 punktu w trzech startach, a we wrześniu, o czym pisaliśmy w relacji z Vojens, został mistrzem świata juniorów w cyklu SGP2. Regulamin pozwala jednak Sparcie na zmiany taktyczne z użyciem doświadczonych seniorów, więc w czwartej serii, uznawanej za najtrudniejszą, można spodziewać się innego układu par niż w programie.
Lambert po urazie barku: jedzie, ale z ograniczeniem w tle
Robert Lambert znajduje się w składzie Torunia, choć tydzień temu jego udział w finale nie był oczywisty. W czwartym biegu rewanżowego półfinału z Motorem Brytyjczyk przejechał po leżącym na pierwszym łuku Fredriku Lindgrenie i uszkodził bark. Dokończył wtedy zawody i dołożył 9+1 punktu, ale kilka dni później zrezygnował z finału ligi szwedzkiej, o czym pisaliśmy w tekście o tym, że Lambert nie pojedzie w finale ligi szwedzkiej po upadku w Toruniu.
Sam zawodnik, cytowany przez Eurosport, tłumaczył: „Uszkodziłem trochę moje ramię, więc w nadchodzącym tygodniu będę wyłącznie mocno nad nim pracował z fizjoterapeutą”. Stawka dla Lamberta jest podwójna. Oprócz złota z Toruniem broni w Grand Prix żółtego plastronu lidera: przed finałową rundą w Toruniu ma według Eurosportu jeden punkt przewagi nad Bartoszem Zmarzlikiem, a trzeci Brady Kurtz traci do Zmarzlika kolejne dwa punkty. Oznacza to, że dwaj z trzech pretendentów do tytułu indywidualnego mistrza świata spotkają się dziś na tym samym torze w barwach rywalizujących klubów.
Liderzy kontra liderzy: kto ma lepsze średnie
Na papierze obie drużyny opierają się na trzech zawodnikach z pierwszej dziesiątki najskuteczniejszych żużlowców ligi. Według zestawienia serwisu Tylko Toruń, w sezonie 2026 najwyższą średnią biegową w tej parze ma Artiom Łaguta.
| Zawodnik | Klub | Średnia biegowa | Miejsce w lidze |
|---|---|---|---|
| Artiom Łaguta | Sparta Wrocław | 2,382 | 4 |
| Emil Sajfutdinow | PRES Toruń | 2,260 | 5 |
| Robert Lambert | PRES Toruń | 2,185 | 6 |
| Daniel Bewley | Sparta Wrocław | 2,150 | 8 |
| Brady Kurtz | Sparta Wrocław | 2,129 | 9 |
| Patryk Dudek | PRES Toruń | 2,107 | 10 |
Różnice są niewielkie, a o wyniku dwumeczu zwykle decyduje nie pierwsza trójka, lecz to, ile punktów dowiozą zawodnicy z drugiej linii. W półfinale to właśnie Toruń miał pod tym względem przewagę: w rewanżu z Motorem Dudek zdobył 12+2, Mikkel Michelsen 11, a Sajfutdinow 10, co dało wynik 58:32 i dwumecz 106:74. Sparta swoją parę wygrała 100:80, ale drugi mecz z Unią zakończyła remisem 45:45, w którym najskuteczniejszy był Kurtz z 13+1 punktu.
Ważnym argumentem gospodarzy jest tor. Jak podaje serwis Sportowe Fakty, torunianie nie przegrali na Motoarenie od 19 spotkań. Na tę serię składają się mecze ligowe i play-off z dwóch sezonów, w tym oba domowe starcia z Motorem w finale 2025 i półfinale 2026.
Program biegów: konfrontacja liderów już w pierwszym wyścigu
Układ programu sprawia, że gwiazdy obu drużyn spotkają się od razu na starcie. Według analizy serwisu Best Speedway TV w biegu pierwszym Dudek i Bloedorn zmierzą się z Bewleyem i Kurtzem, a w biegu trzynastym na torze pojawią się jednocześnie Lambert, Sajfutdinow, Łaguta i Kurtz. To właśnie ten wyścig, rozgrywany tuż przed biegami nominowanymi, może przesądzić o tym, z jaką zaliczką (lub stratą) torunianie pojadą za dwa tygodnie do Wrocławia.
Dla Sparty wykreślenie Kowalskiego ma jeszcze jeden skutek: w pierwszych trzech seriach jego zaplanowani rywale to pojedynczy seniorzy z drugiej linii Torunia, a nie para liderów. Oznacza to, że Kowolik i Andersen dostaną biegi teoretycznie do wygrania, ale każdy stracony w nich punkt będzie musiał odrobić Łaguta, Bewley, Janowski albo Kurtz w serii czwartej.
Co dwumecz oznacza dla obu klubów
Regulamin fazy play-off zlicza punkty z obu spotkań. Drużyna, która wygra pierwszy mecz różnicą kilkunastu punktów, praktycznie zamyka rywalizację; w 2025 roku Toruń wygrał u siebie 54:36, przegrał rewanż w Lublinie 38:52 i mimo to sięgnął po tytuł. Dlatego stawką dzisiejszego wieczoru nie jest tylko wynik, lecz również rozmiar zaliczki.
Dla Sparty każdy wynik w granicach kilku punktów straty będzie sukcesem. Wrocławianie mają za sobą dwa wyjazdowe mecze w tym sezonie, które pokazują skalę rozrzutu: 55:35 w Lesznie w półfinale i 42:48 w Toruniu w rundzie zasadniczej. Dla Torunia z kolei bezpieczna przewaga przed rewanżem to około 10 punktów, bo Stadion Olimpijski to jeden z trudniejszych torów dla gości w całej lidze.
Według doniesień serwisu Red Bull bilety na dzisiejszy mecz zostały wyprzedane na długo przed niedzielą. Motoarena, która pomieściła w 2025 roku finał ze zwycięstwem 54:36, ponownie będzie pełna.
Walka o brąz: Unia Leszno kontra Motor Lublin od 17:00
Popołudniowy mecz w Lesznie to starcie dwóch drużyn, które w półfinałach przegrały wyraźnie i muszą odbudować pewność siebie. Motor Lublin, mistrz Polski z lat 2022–2024, po raz pierwszy od czterech sezonów nie jedzie o złoto; w półfinale uległ Toruniowi u siebie 42:48 i przegrał rewanż 32:58. Unia po 35:55 z Spartą w Lesznie zremisowała we Wrocławiu 45:45.
W rundzie zasadniczej obie drużyny wygrały u siebie. Motor przegrał w Lesznie 44:46, a w Lublinie pokonał Unię 48:42. Jeśli ten wzorzec się powtórzy, o brązie zdecyduje sobotni rewanż 3 października przy Alejach Zygmuntowskich. Dla lublinian medal byłby ratunkiem sezonu, w którym Bartosz Zmarzlik, mimo 13 punktów w rewanżu półfinału w Toruniu, nie zdołał sam przeciągnąć drużyny do finału.
Co dalej: kalendarz najbliższych dwóch tygodni
Sezon 2026 w PGE Ekstralidze zamyka się dwoma weekendami z przerwą pośrodku. Poniżej sekwencja wydarzeń, które rozstrzygną wszystkie medale i kwestię baraży.
- Niedziela 20 września: pierwsze mecze o brąz (17:00, Leszno) i o złoto (19:30, Toruń).
- Sobota 26 września: finałowa runda Speedway Grand Prix na Motoarenie w Toruniu, w której o tytuł indywidualnego mistrza świata walczą Lambert, Zmarzlik i Kurtz.
- Niedziela 27 września: pierwszy mecz barażowy między siódmą drużyną PGE Ekstraligi a drugą drużyną finału Metalkas 2. Ekstraligi.
- Sobota 3 października, 19:30: rewanż o brąz w Lublinie.
- Niedziela 4 października: rewanż barażu (17:00), a o 19:30 rewanż finału we Wrocławiu i koronacja mistrza Polski.
Wynik dzisiejszego meczu w Toruniu poznamy około godziny 21:30. Jeżeli Kowalski faktycznie nie wystartuje, Sparta wejdzie w finał z zawodnikami U24 w roli pełnoprawnych punktujących, a Toruń z pełną siódemką, która w tym sezonie na własnym torze nie oddała jeszcze punktów.
FAQ: finał PGE Ekstraligi 2026
O której godzinie zaczyna się finał PGE Ekstraligi Toruń kontra Sparta?
Pierwszy mecz finału zaczyna się w niedzielę 20 września 2026 roku o 19:30 na Motoarenie w Toruniu. Studio CANAL+ Sport rusza o 19:15. Rewanż odbędzie się w niedzielę 4 października o 19:30 na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu.
Gdzie oglądać finał PGE Ekstraligi w telewizji i internecie?
Oba mecze finału oraz oba mecze o brąz pokazuje CANAL+ Sport, a w internecie serwis streamingowy CANAL+. Mecz o brąz Unia Leszno kontra Motor Lublin zaczyna się o 17:00, ze studiem od 16:45.
Czy Bartłomiej Kowalski pojedzie w finale?
Kowalski figuruje w awizowanym składzie Sparty z numerem 4, ale według doniesień Sportowych Faktów leczy uraz ramienia i w Toruniu ma zostać wykreślony z programu, tak jak w półfinałach z Unią. Jego biegi w pierwszych trzech seriach mają przejąć Marcel Kowolik i Mikkel Andersen.
Dlaczego rewanż finału odbędzie się dopiero 4 października?
W sobotę 26 września Motoarena w Toruniu gości finałową rundę Speedway Grand Prix, a 27 września jest dniem rezerwowym tych zawodów. Liga przesunęła więc rewanże o brąz i złoto na weekend 3 i 4 października, żeby nie kolidowały z SGP.
Kto jest obrońcą tytułu i jak wygląda bilans obu klubów?
Obrońcą tytułu jest PRES Grupa Deweloperska Toruń, która w 2025 roku pokonała w finale Motor Lublin 92:88 w dwumeczu i zdobyła piąte mistrzostwo Polski w historii klubu. Sparta Wrocław ostatnie złoto wywalczyła w 2021 roku, a w latach 2024 i 2025 zdobyła odpowiednio srebro i brąz.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis