Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń prowadzą w 70. Rajdzie Wisły po piątkowym etapie z przewagą 34,4 s nad Jarosławem i Marcinem Szejami. Załoga Škody Fabii RS Rally2 wygrała wszystkie sześć oesów pierwszego dnia i w sobotę stoi przed szansą na tytuł mistrza Polski. Jeśli 19-latek z Rzeszowa dowiezie wynik do mety, zostanie najmłodszym mistrzem kraju w klasyfikacji generalnej w historii rajdowych mistrzostw Polski.
Finał sezonu KIQ RSMP z czterema kandydatami do tytułu
Jubileuszowy, 70. Rajd Wisły jest ostatnią rundą KIQ Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2026. Do Beskidu Śląskiego przyjechało 59 załóg, w tym 38 samochodów klasy Rally2 (23 z nich punktują w RSMP), osiem aut Rally3, dziesięć załóg w kategorii 2WD oraz 21 samochodów historycznych, z których 17 walczy o punkty HRSMP. Baza rajdu i park serwisowy znajdują się na Targowisku Miejskim w Skoczowie, a start honorowy odbył się w piątek o 15:00 na placu Hoffa w Wiśle.
Przed startem walka o tytuł była otwarta jak rzadko kiedy. Według tabeli podanej przez serwis rallyandrace.pl na finał przyjechało czterech kierowców z matematycznymi szansami na mistrzostwo:
- Adrian Rzeźnik / Kamil Kozdroń (Škoda Fabia RS Rally2): 138 pkt
- Jarosław Szeja / Marcin Szeja (Škoda Fabia RS Rally2): 137 pkt
- Łukasz Byśkiniewicz / Łukasz Jastrzębski (Škoda Fabia RS Rally2): 124 pkt
- Jarosław Kołtun / Ireneusz Pleskot (Škoda Fabia RS Rally2): 111 pkt
Różnica jednego punktu między Rzeźnikiem a Szeją oznaczała, że o wszystkim zdecyduje bezpośrednie starcie na trasie. Finałowa runda punktowana jest z mnożnikiem 1,5, więc do zdobycia jest maksymalnie 50 punktów. Wystarczy jednak prosta zasada: zwycięstwo w rajdzie daje tytuł zarówno Rzeźnikowi, jak i Szei, niezależnie od tego, jak rywale pojadą na Power Stage’u. Jeśli obaj zdobędą tyle samo punktów, mistrzem zostaje Rzeźnik, bo zachowa przewagę z tabeli. Szeja musi wywalczyć co najmniej 1,5 pkt więcej niż lider.
Trasa: asfaltowy finał w Beskidzie Śląskim
Rajd Wisły od dekad jest asfaltowym zamknięciem sezonu i jednym z najbardziej charakterystycznych rajdów w kraju. Odcinki prowadzą górskimi drogami Beskidu Śląskiego wokół Wisły, Ustronia, Brennej i Trójwsi, a nazwy prób mówią same za siebie: Kubalonka to przełęcz z długimi, szybkimi łukami i sporymi przewyższeniami, Jaworzynka to kręta droga przez wieś u zbiegu granic Polski, Czech i Słowacji, a Partecznik to krótszy, techniczny odcinek w rejonie Wisły, który w tym roku aż trzykrotnie pojawia się w harmonogramie.
Wrześniowy termin oznacza dla załóg dwie pułapki. Pierwsza to zmienna przyczepność: poranne oesy w cieniu lasu bywają wilgotne, popołudniowe na otwartych fragmentach są suche, więc dobór opon na całą pętlę jest kompromisem. Druga to zjeżdżający na jezdnię żwir i liście na wewnętrznych łukach, które w samochodzie Rally2 potrafią w ułamku sekundy zamienić pewne prowadzenie w kapcia. Piątkowa strata Szejów na czterokilometrowym miejskim odcinku w Wiśle pokazała, że nawet najkrótsza próba może zdecydować o tytule.
Dla Rzeźnika sobota to także test zarządzania przewagą. Pół minuty na 63 km to około pół sekundy na kilometr, czyli margines, który pozwala zdjąć nogę z gazu w newralgicznych miejscach, ale nie pozwala jechać z asekuracją przez cały dzień. Jarosław Szeja będzie atakował na każdym odcinku, bo strata niczego już nie kosztuje, a każda sekunda odrobiona zwiększa presję na lidera.
Piątek pod dyktando Rzeźnika: sześć oesów, sześć wygranych
Pierwszy etap składał się z dwóch pętli po trzy odcinki: Województwo Śląskie Goleszów (8,10 km), Skolnity Kubalonka (12,84 km) i ORLEN VITAY Wisła (4,00 km). Łącznie załogi przejechały 49,88 km odcinków specjalnych, a między pętlami korzystały z serwisów w Ustroniu i Skoczowie.
Rzeźnik był najszybszy na każdej z sześciu prób. Jak donosi serwis rallyandrace.pl, w wieczornej części etapu 19-latek wyraźnie ograniczał ryzyko na najbardziej wymagających fragmentach, ale i tak powiększał przewagę. Na mecie pierwszego dnia zegar zatrzymał się na 31:50,0.
| Poz. | Załoga | Samochód | Czas / strata |
|---|---|---|---|
| 1 | Rzeźnik / Kozdroń | Škoda Fabia RS Rally2 | 31:50,0 |
| 2 | Szeja / Szeja | Škoda Fabia RS Rally2 | +34,4 s |
| 3 | Byśkiniewicz / Jastrzębski | Škoda Fabia RS Rally2 | +1:00,0 |
| 4 | Chorbiński / Chrzanowski | Renault Clio Rally3 | +1:53,6 |
| 5 | Górny / Martynek | Ford Fiesta Rally3 | +2:56,5 |
| 6 | Bargiel / Wróbel | Renault Clio Rally3 | +3:40,3 |
| 7 | Talik / Trela | Hyundai i20 R5 | +3:46,4 |
| 8 | Maj / Pryczek | Ford Fiesta Rally3 | +3:51,9 |
| 9 | Ziobro / Zapart | Ford Fiesta Rally3 | +4:04,8 |
| 10 | Kołtun / Pleskot | Škoda Fabia RS Rally2 | +4:30,4 |
Uwagę zwraca układ pierwszej dziesiątki: za trójką Fabii RS Rally2 walczących o tytuł plasują się aż cztery samochody Rally3, co pokazuje, jak wyrównana i zarazem szczupła jest czołówka finału. Jarosław Kołtun, czwarty z kandydatów do tytułu, po piątku traci już ponad cztery i pół minuty i jego szanse są czysto teoretyczne.
Kapeć Szejów na trzecim oesie
Kluczowy moment pierwszego dnia nastąpił na OS3, czyli na krótkiej, czterokilometrowej próbie ORLEN VITAY Wisła. Według relacji Kuriera Rzeszowskiego bracia Szejowie złapali tam kapcia i stracili 18,4 s. Przy tak wyrównanym tempie obu Fabii to strata, której w jeden dzień nie da się odrobić bez ryzyka.
Sam Jarosław Szeja nie tłumaczył się niczym poza pechem. Jak cytuje go rallyandrace.pl, w niczym nie uderzył, a w pewnym momencie auto po prostu zaczęło się ślizgać. Zapytany o szanse na tytuł, odpowiedział, że temat jest już trudny, ale rajdy są nieprzewidywalne do samego końca.
Rzeźnik, mimo ponad półminutowej przewagi, nie ogłaszał niczego przed czasem. Według SportowychFaktów przyznał, że ma dość dużą zaliczkę, ale nie na tyle dużą, by jechać bardzo wolno, i zapowiedział, że w sobotę załoga musi jechać czysto i szybko.
Sobota: 63 km i Power Stage o 16:01
Drugi etap to siedem odcinków specjalnych o łącznej długości 63,06 km. Trasa jest dłuższa i bardziej zróżnicowana niż w piątek, a finałowa próba na Parteczniku pojechana jest po raz trzeci jako Power Stage z dodatkowymi punktami.
| OS | Nazwa | Długość | Start |
|---|---|---|---|
| OS7 | Brenna / Lipowiec 1 | 10,63 km | 8:38 |
| OS8 | ORLEN VITAY Partecznik 1 | 9,24 km | 9:21 |
| OS9 | Jaworzynka 1 | 7,04 km | 10:14 |
| OS10 | Brenna / Lipowiec 2 | 10,63 km | 12:32 |
| OS11 | ORLEN VITAY Partecznik 2 | 9,24 km | 13:15 |
| OS12 | Jaworzynka 2 | 7,04 km | 14:08 |
| OS13 | ORLEN VITAY Partecznik 3 (Power Stage) | 9,24 km | 16:01 |
Ceremonia mety zaplanowana jest na 16:20 przy Amfiteatrze im. Stanisława Hadyny w Wiśle, a rozdanie nagród na 20:00. Cały rajd liczy 13 odcinków i 112,94 km prób specjalnych.
Arytmetyka tytułu jest prosta. Jeśli Rzeźnik utrzyma prowadzenie do mety, zostaje mistrzem bez oglądania się na Power Stage. Jeśli wyprzedzi go Szeja, tytuł trafia do załogi z Fabii numer dwa w tabeli. Byśkiniewicz i Kołtun mogliby włączyć się do gry jedynie w razie problemów obu liderów, bo do zdobycia zostało 50 punktów, a strata Byśkiniewicza do Rzeźnika wynosi 14 punktów, Kołtuna zaś 27.
Najmłodszy mistrz Polski w historii?
Stawką jest nie tylko tytuł, ale też rekord. Jak podają SportoweFakty, dotychczasowym najmłodszym mistrzem Polski w klasyfikacji generalnej jest Mikołaj Marczyk, który w 2019 roku sięgnął po tytuł w wieku 23 lat. Rzeźnik ma 19 lat, więc pobiłby ten rekord o cztery lata.
Sezon 2026 kierowcy Orlen Teamu był jednak wszystkim, tylko nie spacerkiem. Według SportowychFaktów jego droga do finału wyglądała następująco:
- 54. Rajd Świdnicki: zwycięstwo
- 10. Rajd Nadwiślański: czwarte miejsce po kapciu na ostatnim odcinku
- Rajd Małopolski: podium
- 82. Rajd Polski: podium
- 35. Rajd Rzeszowski: zwycięstwo w domowym rajdzie
Dwa zwycięstwa i dwa podia dały mu tylko jeden punkt przewagi nad Szeją przed finałem. Bracia Szejowie przez cały sezon jechali równo i konsekwentnie, skoro do finału przyjechali z jednym punktem straty. Piątkowy kapeć przesunął jednak ciężar presji na stronę lidera: teraz to Rzeźnik musi bezbłędnie przejechać 63 km, a Szeja może tylko czekać na jego błąd.
Warto pamiętać, że w rajdach polska młodzież ma się w tym roku czym pochwalić także poza krajem. O tym, którzy zawodnicy z Polski ścigają się w światowych seriach, piszemy w tekście Polscy kierowcy w światowych seriach 2026, a o powrocie Kajetana Kajetanowicza na szutry mistrzostw świata w materiale Kajetanowicz wraca do WRC na Rajd Sardynii.
Rally3 i 2WD: Chorbiński i Wincencik na czele
W klasie Rally3 piątek również miał swojego dominatora. Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski w Renault Clio Rally3 wygrali wszystkie sześć prób w swojej kategorii i prowadzą z czasem 33:43,6. Za nimi plasują się Górny / Martynek (Ford Fiesta Rally3, +1:02,9), Bargiel / Wróbel (Renault Clio Rally3, +1:46,7), Maj / Pryczek (+1:58,3) oraz Ziobro / Zapart (+2:11,2). Według Kuriera Rzeszowskiego rywal Chorbińskiego, Jakub Ulanowski w Fordzie Fieście Rally3, wycofał się na wczesnym etapie rajdu.
Znacznie ciaśniej jest w kategorii 2WD. Po pierwszym dniu prowadzą Wincencik / Staniszewski w Renault Clio z czasem 37:06,7, ale tylko 2,6 s za nimi są Kawalec / Krzyżowski (Peugeot 208 Rally4), a 3,4 s traci załoga Strzeżysz / Potyra w Lancii Ypsilon Rally4. Czwarte miejsce zajmują Hundla / Białowąs (+10,3 s), piąte Janowski / Grzenia w Peugeocie 208 R2 (+31,2 s). Trzy załogi w niespełna czterech sekundach po 50 km oznaczają, że w sobotę każdy oes może odwrócić kolejność.
Głosy z parku serwisowego
Trzeci w klasyfikacji generalnej Łukasz Byśkiniewicz opisywał piątkowe, częściowo wieczorne oesy w charakterystyczny sposób. Jak cytuje go rallyandrace.pl, czuł się jak na Karowej: więcej latarni, krawężników i oświetlenia, a sam ocenił, że pojechał dobrze. Jego strata do lidera wynosi równo minutę, co przy 63 km do przejechania daje mu realne szanse na utrzymanie miejsca na podium rajdu, ale nie na tytuł.
Rzeźnik przed startem mówił, według SportowychFaktów, że finał RSMP jest dla niego kluczowym startem sezonu, bo to on decyduje o tytule. Piątek pokazał, że młody kierowca potrafi zamienić presję na tempo: komplet sześciu wygranych oesów w rajdzie, który decyduje o mistrzostwie, to najlepsza możliwa odpowiedź na jednopunktową przewagę z tabeli.
Co to znaczy dla polskich rajdów
Ewentualny tytuł 19-latka byłby najmocniejszym sygnałem od lat, że w krajowym rajdowym systemie szkolenia dzieje się coś dobrego. Rzeźnik przeskoczył do czołówki Rally2 w wieku, w którym większość jego rówieśników dopiero kończy przygodę z KJS-ami lub Rally4. Dla sponsorów i organizatorów to również argument marketingowy: młody mistrz to historia, którą łatwiej sprzedać poza środowiskiem rajdowym.
Z drugiej strony finał pokazał też strukturalny problem RSMP. W stawce 59 załóg o tytuł realnie walczą trzy Fabie RS Rally2, a za nimi jadą auta Rally3 tracące po dwie i trzy minuty na 50 km. Serie klientowskie w Rally3 i 2WD są liczne i wyrównane, ale szczyt stawki jest wąski. Dla kibiców, którzy chcieliby sami spróbować rajdów, zebraliśmy praktyczny przewodnik jak zacząć w motorsporcie amatorskim w Polsce: od KJS-ów, przez Super OeS-y, po rajdy popularne.
Co dalej: kalendarz i transmisje
Rajd kończy się w sobotę 19 września ceremonią mety o 16:20 w Wiśle. Po Power Stage’u o 16:01 klasyfikacja końcowa i tabela sezonu KIQ RSMP 2026 zostaną oficjalnie potwierdzone. Relacje z odcinków publikują na bieżąco serwisy rallypl.com, wrc.net.pl i rallyandrace.pl, a według Pilota WP rajd jest także pokazywany w telewizji i online w studiu poświęconym walce o tytuł.
Dla samego Rzeźnika sobota to ostatni egzamin sezonu, ale niezależnie od wyniku jego nazwisko trafiło już na listę kierowców, których polskie zespoły i importerzy będą obserwować przy planowaniu sezonu 2027. Jeśli tytuł trafi do Rzeszowa, kolejne pytanie brzmi, czy 20-latek zostanie w Polsce, czy spróbuje sił w mistrzostwach Europy lub na rundach WRC2.
FAQ: 70. Rajd Wisły i walka o tytuł
Kto prowadzi w 70. Rajdzie Wisły po pierwszym etapie?
Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń (Škoda Fabia RS Rally2) z czasem 31:50,0. Drugie miejsce zajmują Jarosław i Marcin Szejowie ze stratą 34,4 s, trzecie Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski ze stratą równej minuty.
Co musi zrobić Rzeźnik, żeby zostać mistrzem Polski?
Wygrać rajd. Zwycięstwo w Wiśle daje mu tytuł niezależnie od wyniku Power Stage’u. Jeśli zdobędzie tyle samo punktów co Szeja, także zostaje mistrzem, bo przed finałem miał jeden punkt przewagi (138 do 137). Szeja potrzebuje co najmniej 1,5 pkt więcej od Rzeźnika.
Dlaczego to byłby rekord?
Według SportowychFaktów dotychczas najmłodszym mistrzem Polski w klasyfikacji generalnej jest Mikołaj Marczyk, który zdobył tytuł w 2019 roku w wieku 23 lat. Rzeźnik ma 19 lat.
Ile odcinków zostało do przejechania w sobotę?
Siedem oesów o łącznej długości 63,06 km: dwa przejazdy Brenna / Lipowiec (10,63 km), dwa przejazdy Jaworzynki (7,04 km) i trzy przejazdy Partecznika (9,24 km), z których ostatni, o 16:01, jest Power Stage’em.
Ilu zawodników walczyło o tytuł przed finałem?
Czterech: Rzeźnik (138 pkt), Szeja (137), Byśkiniewicz (124) i Kołtun (111). Po piątkowym etapie realne szanse zachowali tylko dwaj pierwsi.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis