Rajdowe mistrzostwa świata od 2027 roku nie będą już przyznawać tytułu mistrza producentów. Światowa Rada Sportów Motorowych FIA zatwierdziła kluczowe zapisy regulaminu sportowego WRC na przyszły sezon: w miejsce klasyfikacji producentów wchodzą mistrzostwa konstruktorów, otwarte także dla niezależnych tunerów, a obok nich pojawia się nowa klasyfikacja zespołów WRC rozgrywana w siedmiu wybranych rundach. Federacja przyjęła też przepisy nowej, budżetowej kategorii Rally6, która ma kosztować od 35 do 47 tysięcy euro.
Decyzje ogłoszone na początku tego tygodnia domykają sportową stronę reformy WRC27, czyli największej przebudowy rajdowych mistrzostw świata od wprowadzenia hybrydowych samochodów Rally1 w 2022 roku. Regulamin techniczny znamy od miesięcy; teraz wiadomo, o jakie tytuły i na jakich zasadach będą walczyć zespoły, które wystawią nowe auta.
W skrócie: co zatwierdziła FIA
- Mistrzostwa producentów znikają. Od 2027 roku zastępują je mistrzostwa konstruktorów, w których fabryczne marki i niezależni tunerzy są klasyfikowani na tych samych zasadach. Aby walczyć o tytuł, konstruktor musi wystartować we wszystkich rundach sezonu.
- Nowa klasyfikacja zespołów WRC. Ekipy wybierają siedem rund, w tym obowiązkowo co najmniej jedną poza Europą oraz finał sezonu.
- Punktują tylko auta Rally1. Dotyczy to zarówno klasyfikacji konstruktorów, jak i zespołów.
- Dwa typy samochodów w Rally1. „WRC Cars” zbudowane od podstaw na przepisy WRC27 oraz „WRC Kit Cars”, czyli auta Rally2 z zatwierdzonym pakietem aerodynamicznym.
- Większa zwężka turbosprężarki. Średnica rośnie z 32 do 33 mm w obu typach aut najwyższej klasy.
- Rally6 jako nowy szczebel wejściowy. Przednio- lub tylnonapędowe auta oparte na seryjnych modelach, z szacowanym kosztem 35 000–47 000 euro.
- WRC2, WRC3 i WRC Masters Cup zostają w kalendarzu sezonu 2027 bez zmian w swojej formule.
Kontekst: dlaczego WRC przepisuje tytuły
Klasyfikacja producentów przez dekady była naturalnym odbiciem struktury mistrzostw. W stawce startowały fabryczne zespoły dużych koncernów, a tytuł producenta był dla nich argumentem marketingowym wartym tyle samo co mistrzostwo kierowców. W ostatnich sezonach ta logika zaczęła się sypać. Na szczycie WRC zostały trzy podmioty: Toyota, Hyundai i M-Sport, przy czym brytyjska ekipa działa w modelu półfabrycznym, z ograniczonym wsparciem Forda.
Reforma WRC27 ma ten układ rozbić. Nowe przepisy techniczne zakładają auto znacznie tańsze od hybrydowych rajdówek Rally1, oparte na ramie przestrzennej i szeroko korzystające z podzespołów Rally2. Szczegółowo opisywaliśmy je we wrześniowym tekście o tym, co czeka rajdowe mistrzostwa świata w ramach przepisów WRC 2027. Tańsza konstrukcja otwiera drzwi podmiotom, które nie są producentami samochodów w klasycznym rozumieniu tego słowa: firmom tuningowym i zespołom budującym rajdówki na zamówienie.
Tu pojawił się problem regulaminowy. Skoro w najwyższej klasie mogą startować tunerzy, nazwa „mistrzostwa producentów” przestała pasować do rzeczywistości. Według doniesień serwisu Motorsport.com, to właśnie napływ zespołów tuningowych do WRC był bezpośrednim powodem zmiany nazwy i formuły tytułu.
Kluczowe fakty: nowa struktura klasyfikacji
Mistrzostwa konstruktorów
Nowy tytuł konstruktorów zastępuje dotychczasową klasyfikację producentów. Jak podaje polski serwis Motowizja, tradycyjni producenci samochodów i niezależni tunerzy będą w niej klasyfikowani na tych samych zasadach. Warunek jest jeden, ale wymagający: aby móc zdobyć tytuł, konstruktor musi wystartować we wszystkich rundach sezonu. Przy kalendarzu liczącym 15 rajdów na czterech kontynentach to zobowiązanie logistyczne i finansowe, na które stać tylko największe struktury.
Klasyfikacja zespołów WRC
Drugi tytuł ma odpowiedzieć na potrzeby mniejszych ekip. Klasyfikacja zespołów WRC jest otwarta dla wszystkich uczestników kategorii Rally1, ale rozgrywana tylko w siedmiu nominowanych rundach. Zespół sam wskazuje rajdy, w których zbiera punkty, przy czym regulamin narzuca dwa warunki: wśród nich musi się znaleźć co najmniej jedna runda poza Europą oraz finał sezonu.
Według Motorsport.com taki format daje realną szansę na tytuł zespołom w rodzaju Project Rally One i RMC Motorsport. Oba podmioty zbudowały nowe auta na regulamin WRC27, ale już wcześniej sygnalizowały, że w przyszłym roku raczej nie pojadą pełnego sezonu.
Kto punktuje, a kto nie
W obu klasyfikacjach, konstruktorów i zespołów, punkty zdobywają wyłącznie samochody kategorii Rally1. Auta startujące w WRC2 czy WRC3 nie wpływają na wynik tych tytułów. Kategorie WRC2, WRC3 oraz WRC Masters Cup pozostają w programie sezonu 2027 jako osobne mistrzostwa.
| Element | Do końca 2026 | Od 2027 |
|---|---|---|
| Główny tytuł zespołowy | Mistrzostwa producentów | Mistrzostwa konstruktorów (producenci i tunerzy na równych zasadach) |
| Warunek walki o tytuł konstruktorów | nie dotyczy | Start we wszystkich rundach sezonu |
| Dodatkowa klasyfikacja | brak | Zespoły WRC: 7 nominowanych rund, w tym 1 poza Europą i finał |
| Kto punktuje w klasyfikacjach zespołowych | Samochody Rally1 | Samochody Rally1 (WRC Cars i WRC Kit Cars) |
| Zwężka turbosprężarki w najwyższej klasie | 32 mm w autach Rally2 | 33 mm w WRC Cars i WRC Kit Cars |
| Pozostałe kategorie | WRC2, WRC3, Masters Cup | WRC2, WRC3, Masters Cup (utrzymane) |
Rally1 w nowej odsłonie: WRC Cars i WRC Kit Cars
Nazwa Rally1 zostaje, ale jej zawartość zmienia się całkowicie. Zatwierdzone przepisy formalnie ustanawiają w najwyższej klasie dwa rodzaje samochodów, budowane według dwóch odrębnych zestawów reguł, które mają jednak zapewniać zbliżony poziom osiągów.
Pierwszy typ to „WRC Cars”, czyli konstrukcje zbudowane od zera na techniczny regulamin WRC27. Według Motorsport.com takie auta wystawią Toyota oraz dwa zespoły tuningowe: Project Rally One i RMC Motorsport. Drugi typ to „WRC Kit Cars”, czyli istniejące samochody Rally2 wyposażone w homologowany przez FIA pakiet aerodynamiczny. Zestaw obejmuje nowe przednie błotniki, przedni zderzak i tylne skrzydło, a jego cena została ustalona na 7500 euro.
Jedynym zespołem, o którym wiadomo, że zobowiązał się do budowy takiego pakietu, jest M-Sport. Jak donosi Motorsport.com, brytyjska ekipa rozpoczęła w ubiegłym tygodniu w Hiszpanii testy zmodernizowanej Fiesty Rally2. To ten sam samochód, który w 2027 roku ma utrzymać obecność Forda w stawce, zanim marka wróci do WRC z pełnym programem fabrycznym. O planach amerykańskiego koncernu pisaliśmy przy okazji ogłoszenia, że Ford wraca do WRC jako producent z fabrycznym programem od 2028 roku.
33 mm zamiast 32 mm
Najbardziej konkretna zmiana techniczna ujęta w nowym pakiecie dotyczy zwężki ograniczającej przepływ powietrza do turbosprężarki. W obu typach aut najwyższej klasy jej maksymalna średnica rośnie z 32 do 33 mm. Według wyliczeń Motorsport.com oznacza to około 15 KM więcej w porównaniu z obecnymi samochodami Rally2, które korzystają ze zwężki 32 mm. Dla WRC Kit Cars to istotna różnica, bo właśnie ten zapas mocy ma odróżnić je od zwykłych aut Rally2 startujących w WRC2.
Furtka do korekt osiągów
Mniej widoczny, ale z perspektywy zespołów kluczowy zapis dotyczy elastyczności regulaminu. Jak relacjonuje Motowizja, zatwierdzone przepisy pozwalają FIA wprowadzać zmiany techniczne lub sportowe, jeśli okażą się konieczne do utrzymania właściwych różnic w osiągach między klasami samochodów. Federacja tłumaczy to potrzebą płynnego przejścia na nowe regulacje w sezonach 2027 i 2028, gdy w jednej stawce będą rywalizować nowe WRC Cars i zmodernizowane auta Rally2.
W praktyce oznacza to, że FIA zostawia sobie narzędzie bliskie znanemu z wyścigów długodystansowych wyrównywaniu osiągów. Jeśli któryś z typów aut okaże się wyraźnie szybszy, federacja nie będzie musiała czekać na kolejny cykl homologacyjny, żeby zareagować.
Rally6: rajdy za cenę używanego hot hatcha
Druga część pakietu dotyczy samego dołu rajdowej piramidy. FIA przyjęła przepisy homologacyjne i techniczne dla samochodów Rally6, tworząc nową, homologowaną kategorię wejściową w międzynarodowej strukturze rajdów. Według obu źródeł szacowany koszt takiego auta mieści się w przedziale 35 000–47 000 euro.
Regulamin w dużej mierze bazuje na przepisach FR6 francuskiej federacji FFSA, która wcześniej przetestowała tę formułę na własnym rynku. Najważniejsze założenia nowej kategorii:
| Parametr | Rally6 |
|---|---|
| Szacowany koszt auta | 35 000–47 000 euro |
| Baza | Seryjne, czteromiejscowe samochody osobowe |
| Napęd | Na jedną oś (przód lub tył) |
| Silnik | Seryjny 1,6 l turbo lub 2,0 l wolnossący |
| Stosunek masy do mocy | 7,5 kg/KM (np. 140 KM przy 1050 kg) |
| Skrzynia biegów | Konwencjonalna, z wybierakiem w układzie H |
| Zawieszenie | Sportowe amortyzatory bez regulacji |
| Hamulce i opony | Podzespoły pochodzące z aut seryjnych |
| Poziom bezpieczeństwa | Odpowiadający samochodom Rally5-Kit |
Wszystkie te ograniczenia mają jeden cel: obniżyć nie tylko cenę zakupu, ale też koszt sezonu. Seryjne hamulce i opony, brak sekwencyjnej skrzyni i nieregulowane amortyzatory to elementy, które w wyższych klasach generują największe rachunki serwisowe. Według komunikatu przytaczanego przez Motowizję, Rally6 ma ograniczyć bariery finansowe, wesprzeć rajdy na najniższym szczeblu i stworzyć czytelną ścieżkę rozwoju dla kolejnego pokolenia kierowców.
Co to oznacza dla rynku i dla polskich załóg
Z perspektywy mistrzostw świata nowy podział tytułów jest próbą pogodzenia dwóch światów. Duży producent, który przyjeżdża na pełny sezon, dostaje prestiżowy tytuł konstruktorów, do którego tuner startujący w części rund nie ma dostępu. Mniejszy zespół dostaje własny cel sportowy, który da się osiągnąć przy budżecie na siedem rajdów. W poprzednim modelu ekipa jadąca niepełny program nie miała realnej stawki poza wynikami poszczególnych rund.
Warunek startu we wszystkich rundach w klasyfikacji konstruktorów ma przy tym konkretny ciężar. Kalendarz na 2027 rok liczy 15 rajdów, najwięcej od lat, i obejmuje powrót do Stanów Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii. Szczegóły omawialiśmy w tekście o tym, że kalendarz WRC 2027 ma 15 rund, a Rajd Polski znów w nim pominięto. Pełny sezon z kilkoma przelotami zamorskimi to wydatek, który dla tunera może przekroczyć koszt samego auta.
Dla polskiego środowiska rajdowego najciekawsza jest jednak Rally6. Krajowe mistrzostwa od lat zmagają się z rosnącymi kosztami startów w klasach z homologacją FIA, a ścieżka od pucharów markowych do Rally4 i Rally2 jest dla wielu młodych kierowców finansowo nieosiągalna. Kategoria z autem za 35–47 tysięcy euro, opartym na seryjnych podzespołach, może okazać się atrakcyjną alternatywą dla organizatorów krajowych cykli. Na razie jednak nie ma informacji, czy i kiedy Rally6 trafi do regulaminów rozgrywek w Polsce; decyzja w tej sprawie należy do krajowej federacji.
Regionalne mistrzostwa też do przebudowy
Pakiet obejmuje również regionalne mistrzostwa rajdowe FIA, w tym europejskie ERC. Jak podaje Motowizja, ich regulaminy sportowe zostaną gruntownie zaktualizowane po raz pierwszy od niemal dziesięciu lat. FIA przygotowała nowe przepisy po konsultacjach z klubami organizującymi rozgrywki, a ich celem jest uproszczenie zasad, ujednolicenie ich między poszczególnymi mistrzostwami i lepsze dopasowanie do realiów organizacji zawodów. Organizatorzy dostaną też uproszczone wymogi organizacyjne i nowe wytyczne identyfikacji wizualnej, w których marka FIA będzie wyraźniej eksponowana.
Reakcje i otwarte pytania
Oficjalne komunikaty nie zawierają na razie komentarzy zespołów. Kilka kwestii pozostaje jednak otwartych i to one będą tematem rozmów w padoku w najbliższych tygodniach.
Pierwsza dotyczy faktycznej liczby uczestników. Toyota, Project Rally One i RMC Motorsport budują WRC Cars, M-Sport przygotowuje Kit Car, ale relacje medialne nie przesądzają jeszcze, które z tych podmiotów zgłoszą się na pełny sezon i tym samym wejdą do gry o tytuł konstruktorów. Jeśli pełny program pojedzie tylko jeden lub dwa podmioty, rywalizacja o ten tytuł może być mniej zacięta niż o nową klasyfikację zespołów.
Druga kwestia to wyrównanie osiągów. Zapis pozwalający FIA korygować przepisy w trakcie sezonów 2027 i 2028 jest rozsądny, ale w praktyce każda taka korekta będzie oceniana przez zespoły, które na niej stracą. Doświadczenia innych serii pokazują, że system wyrównywania osiągów potrafi zdominować dyskusję o sporcie.
Trzecia sprawa to kibice. Przez dekady fani WRC przyzwyczaili się do jednego tytułu zespołowego. Dwie równoległe klasyfikacje o różnych zasadach mogą być trudniejsze do śledzenia, zwłaszcza że w klasyfikacji zespołów każda ekipa liczy punkty z innego zestawu rund.
Co dalej: kalendarz zmian
- Do końca 2026 roku: testy nowych konstrukcji, w tym zmodernizowanej Fiesty Rally2 M-Sportu, oraz ogłoszenia składów kierowców na nowy sezon.
- Styczeń 2027: start sezonu WRC i debiut przepisów WRC27 w rywalizacji; od tej rundy obowiązują nowe klasyfikacje konstruktorów i zespołów.
- Sezony 2027 i 2028: okres przejściowy, w którym FIA może korygować przepisy, by utrzymać właściwe różnice osiągów między WRC Cars a WRC Kit Cars.
- 2028: start fabrycznego programu Forda w WRC, ogłoszonego wcześniej przez koncern.
Nowy mistrz świata Elfyn Evans, który zdobył tytuł w finale sezonu 2026 na Sardynii, będzie więc bronił korony w zupełnie innych mistrzostwach niż te, w których ją wywalczył. Zmienią się samochody, struktura stawki i stawka sportowa dla zespołów. Pewne jest jedno: tytuł mistrza producentów, przyznawany w WRC od 1973 roku, przechodzi do historii.
FAQ
Czy w WRC 2027 nadal będą mistrzostwa producentów?
Nie. Od sezonu 2027 klasyfikację producentów zastępują mistrzostwa konstruktorów, w których fabryczne marki i niezależni tunerzy są klasyfikowani na tych samych zasadach. Aby walczyć o ten tytuł, konstruktor musi wystartować we wszystkich rundach sezonu.
Czym jest klasyfikacja zespołów WRC?
To nowy tytuł otwarty dla wszystkich uczestników kategorii Rally1. Zespół zbiera punkty w siedmiu wybranych rundach, wśród których musi być co najmniej jeden rajd poza Europą oraz finał sezonu. Formuła jest skierowana do ekip, które nie planują pełnego programu startów.
Czym różnią się WRC Cars od WRC Kit Cars?
WRC Cars to samochody zbudowane od podstaw na przepisy techniczne WRC27, budowane m.in. przez Toyotę, Project Rally One i RMC Motorsport. WRC Kit Cars to auta Rally2 z homologowanym pakietem aerodynamicznym za 7500 euro (przednie błotniki, zderzak, tylne skrzydło). Oba typy korzystają ze zwężki turbosprężarki 33 mm i rywalizują w jednej klasie Rally1.
Ile kosztuje samochód Rally6?
Według szacunków FIA od 35 000 do 47 000 euro. To auto z napędem na jedną oś, oparte na seryjnym czteromiejscowym modelu, z silnikiem 1,6 l turbo lub 2,0 l wolnossącym, stosunkiem masy do mocy 7,5 kg/KM, skrzynią w układzie H i seryjnymi hamulcami oraz oponami.
Czy Rajd Polski będzie w kalendarzu WRC 2027?
Nie. Zatwierdzony kalendarz na 2027 rok liczy 15 rund, ale Rajdu Polski w nim nie ma. Nowe przepisy sportowe tego nie zmieniają, bo dotyczą klasyfikacji i samochodów, a nie listy rund.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis