Dakar 2027 w Portugalii i Maroku. ASO ogłosiło trasę i terminy

Dakar 2027 Portugalia Maroko

Rajd Dakar 2027 ma już nowy dom. Organizator imprezy, francuska grupa ASO (Amaury Sport Organisation), ogłosił w piątek 30 października, że 49. edycja wystartuje w Portugalii i zakończy się w Marrakeszu, a niemal cała rywalizacja przeniesie się do Maroka. Rajd potrwa od 9 do 23 stycznia 2027 roku, liczy 7824 km, z czego 4341 km to odcinki specjalne, i po raz pierwszy od 2007 roku wraca na kontynent afrykański.

Komunikat zamyka tydzień niepewności, który zaczął się w niedzielę 25 października. Wtedy ASO i saudyjscy partnerzy poinformowali, że rajd nie odbędzie się w Arabii Saudyjskiej, nie podając jednak nowej lokalizacji. Teraz wiadomo, dokąd pojadą motocykle, samochody, lekkie pojazdy i ciężarówki, a także jak zmienia się kalendarz całego sezonu rajdów terenowych.

Kontekst: dlaczego Dakar opuszcza Arabię Saudyjską

Od 2020 roku Dakar był rozgrywany wyłącznie na Półwyspie Arabskim. Edycja 2027 również miała odbyć się w Królestwie, w terminie 1–15 stycznia. O tym, że plan upadł, pisaliśmy w tekście Dakar 2027 nie odbędzie się w Arabii Saudyjskiej: organizatorzy wskazali wówczas na sytuację w regionie i zapowiedzieli, że nowe miejsce zostanie podane w ciągu kilku dni.

Oficjalny komunikat z 30 października mówi wprost o „ostatnich wydarzeniach w Królestwie Arabii Saudyjskiej” jako przyczynie przenosin. Decyzja ma charakter wyjątkowy i jednorazowy. W 2028 roku Dakar wróci na saudyjskie pustynie, gdzie zaplanowano obchody jubileuszowej, 50. edycji. Wraz z głównym rajdem przeprowadzają się także Dakar Classic (rywalizacja pojazdów historycznych), projekt Dakar Future Mission 1000 poświęcony alternatywnym napędom oraz program szkoleniowy Dakar Saudi Next Gen.

Dla zespołów najważniejsza jest jednak nie sama zmiana geografii, lecz czas. Do startu zostało nieco ponad dwa miesiące, a ekipy muszą przeorganizować transport sprzętu, logistykę serwisu, rezerwacje i ubezpieczenia. Przesunięcie terminu o osiem dni daje im w tej sytuacji odrobinę oddechu.

Kluczowe fakty: trasa, terminy i liczby

Według oficjalnego komunikatu ASO rajd otworzy sezon 2027 Rajdowych Mistrzostw Świata FIA i FIM w rajdach terenowych (W2RC). Program obejmuje prolog oraz dwanaście etapów. Region Algarve na południu Portugalii przyjmie prolog i pierwszy odcinek specjalny, a Maroko pozostałe jedenaście etapów oraz dzień przerwy w Agadirze. Karawana zatrzyma się w sześciu różnych biwakach.

Parametr Dakar 2027 (po przenosinach)
Edycja 49.
Termin rywalizacji 9–23 stycznia 2027 (do zatwierdzenia przez WMSC FIA)
Start Loulé-Faro, Portugalia (stadion Algarve)
Meta Marrakesz, Maroko
Format prolog i 12 etapów
Dzień przerwy Agadir
Liczba biwaków 6
Długość całkowita 7824 km
Odcinki specjalne 4341 km
Typowa długość OS-u 350–500 km
Zgłoszenia (stan na 30.10) około 350 zawodników
Pierwotny plan Arabia Saudyjska, 1–15 stycznia 2027

Organizator zaznacza, że podane daty wymagają jeszcze formalnego zatwierdzenia przez Światową Radę Sportów Motorowych FIA (WMSC). W praktyce to procedura, a nie znak zapytania nad samym rajdem, ale do czasu decyzji rady kalendarz pozostaje oficjalnie wstępny.

Harmonogram w Portugalii

Park serwisowy w Loulé-Faro zostanie otwarty 5 stycznia. Odbiory administracyjne i techniczne zaplanowano tam na 6–8 stycznia. Sportowa część imprezy ruszy 9 stycznia prologiem, a dzień później zawodnicy przejadą pierwszy odcinek specjalny w Algarve. Bazą startu będzie stadion Algarve mieszczący 30 tysięcy widzów, ten sam obiekt, na którym w kwietniu zakończyła się portugalska runda W2RC.

Po pierwszym OS-ie stawka wykona dojazd do portu zaokrętowania, a następnie nocną przeprawę promową przez Morze Śródziemne do Nadoru w Maroku. Organizator nie podał w komunikacie, z którego portu odpłyną promy.

Trasa przez Maroko

Zawodnicy zejdą na ląd w Afryce 11 stycznia i dojazdówką przeniosą się do pierwszego marokańskiego biwaku w Bouarfie, w regionie Wschodnim na północnym wschodzie kraju. Stamtąd rajd skieruje się na południe wzdłuż gór Atlas, przez Zagorę, aż do Agadiru, gdzie zaplanowano 24-godzinną przerwę.

Drugi tydzień ma być najtrudniejszy. Trasa odbije od Atlasu i poprowadzi w rozległe, mało eksplorowane pustynie dalekiego południa. Najdalej wysunięte punkty to Smara oraz okolice Dachli. Stamtąd karawana zawróci na północ, ponownie przez Smarę, a następnie poprowadzi wzdłuż wybrzeża Atlantyku do mety w Marrakeszu.

ASO podkreśla, że trasę przygotowano w ostatnich tygodniach na podstawie wcześniejszej wiedzy zespołów organizacyjnych oraz serii przejazdów rozpoznawczych. Łączna długość odcinków specjalnych, 4341 km, jest zbliżona do formatu ostatnich edycji, a większość dziennych OS-ów ma mieć od 350 do 500 km. Jak zaznacza komunikat, eksperci wiedzą, że marokańskie pustynie należą do najbardziej wymagających na świecie, zarówno dla kierowców i pilotów, jak i dla maszyn.

Tło: Dakar wraca tam, skąd wyrósł

Dla wielu kibiców przenosiny mają wymiar sentymentalny. Rajd narodził się jako Paryż-Dakar, a jego pierwsza edycja wystartowała na przełomie 1978 i 1979 roku. Przez blisko trzy dekady Afryka była naturalnym środowiskiem imprezy, a Maroko regularnie pojawiało się na trasie jako brama na Saharę.

Portugalia także ma swoje miejsce w historii. Lizbona była miastem startowym w edycjach 2006 i 2007, a także w planowanej edycji 2008. Tę ostatnią odwołano na dzień przed startem z powodu zagrożenia terrorystycznego na trasie w Mauretanii. To wydarzenie zakończyło afrykański rozdział Dakaru: w latach 2009–2019 rajd jeździł po Ameryce Południowej, a od 2020 roku po Arabii Saudyjskiej. Edycja 2027 będzie więc pierwszą od niemal dwudziestu lat, w której zawodnicy wystartują z Europy i pojadą do Afryki.

Ciągłości nie przerwano jednak całkowicie. Środowisko rajdów terenowych w ostatnich sezonach regularnie wracało do obu krajów przy okazji rund mistrzostw świata W2RC. Automóvel Club de Portugal (ACP) od 2024 roku organizuje rundę W2RC, która stała się jednym z filarów kalendarza, a Maroko gościło liczne rajdy terenowe i testy zespołów fabrycznych. Właśnie na tę „solidarność wynikającą z historii” powołuje się organizator, tłumacząc, jak udało się zbudować trasę w tak krótkim czasie.

Co to znaczy dla zespołów i rynku rajdów terenowych

Zmiana terenu oznacza zmianę charakteru jazdy. Saudyjskie edycje słynęły z długich, szybkich odcinków na twardym podłożu, przeplatanych polami wydm w Pustym Kwartale. Marokańska trasa, prowadząca od kamienistych płaskowyżów u podnóża Atlasu po piaszczyste południe, może premiować inną konfigurację zawieszenia, inne ciśnienie w oponach i ostrożniejsze tempo. Część zespołów, które testowały w Maroku w poprzednich latach, może mieć tu przewagę wynikającą z wiedzy o terenie, choć sama trasa pozostaje tajemnicą do momentu wydania roadbooka.

Z perspektywy logistyki Europa jest bliżej. Zespoły z Hiszpanii, Francji, Portugalii czy Polski mogą dowieźć sprzęt na start drogą lądową, zamiast wysyłać go statkiem na Bliski Wschód. Dla prywatnych ekip, które stanowią większość stawki Dakaru, to potencjalna oszczędność. Z drugiej strony przeprawa promowa i krótki czas na przygotowanie zwiększają ryzyko opóźnień, a organizator nie przedstawił jeszcze szczegółów dotyczących kosztów i warunków przewozu.

Dla samego ASO istotne jest utrzymanie zaufania partnerów i nadawców. W komunikacie podkreślono, że rajd będzie jak zwykle transmitowany w ponad 190 krajach, a sponsorzy potwierdzili swoje zaangażowanie mimo wyjątkowych okoliczności.

Motocykliści, Classic i Mission 1000

Szczególnie uważnie trasę będą analizować motocykliści. Na jednośladzie każdy kilometr kamienistego płaskowyżu przekłada się na zmęczenie, a nawigacja w terenie o mniej oczywistych punktach orientacyjnych, takich jak koryta wyschniętych rzek czy rozległe równiny, bywa trudniejsza niż na znanych już saudyjskich szlakach. Przy odcinkach specjalnych o długości 350–500 km nawet drobny błąd w odczycie roadbooka może kosztować kilkanaście minut.

Przenosiny obejmują również Dakar Classic, w którym startują samochody i ciężarówki z dawnych epok rajdu. Dla tej klasy powrót do Maroka ma wymiar symboliczny, bo wiele zgłaszanych pojazdów pamięta właśnie afrykańskie edycje. Za główną stawką pojedzie też Dakar Future Mission 1000, czyli program dla prototypów z napędami alternatywnymi. Szczegóły tras tych klasyfikacji organizator ma podać w osobnych materiałach.

Opinie i reakcje

Dyrektor Rajdu Dakar David Castera zapowiada imprezę „bezkompromisową”. W oficjalnym oświadczeniu mówi, że przeniesiona 49. edycja spełni sportowe standardy, które zawsze czyniły Dakar najbardziej wymagającym rajdem terenowym. „Pomimo krótkiego czasu, jakim dysponowaliśmy, zaprojektowaliśmy prawdziwy Dakar”, przekonuje Castera.

Dyrektor dziękuje ACP za wsparcie w Portugalii i podkreśla, że w Maroku doświadczenie organizatora na całym terytorium kraju pozwala wyjść daleko poza formaty proponowane tam dotychczas. „Zawodnicy odkryją Królestwo od jednego krańca do drugiego”, zapowiada, dodając, że infrastruktura i doświadczenie Maroka w organizacji dużych imprez międzynarodowych mają pomóc w przygotowaniu rajdu na najwyższym poziomie.

Castera zwraca też uwagę na lojalność uczestników. Według jego słów zawodnicy w przeważającej większości decydują się podążyć za rajdem do nowej lokalizacji, a lista zgłoszeń liczy już około 350 nazwisk. Polskie serwisy rajdowe, w tym rallypl.com i WRC.net.pl, opisują decyzję jako powrót Dakaru do korzeni i podkreślają, że nowa trasa jest zbliżona długością odcinków specjalnych do saudyjskich edycji.

Polska perspektywa

Polacy od lat należą do stałych bywalców Dakaru, a ich wyniki nie ograniczają się do udziału. Rafał Sonik wygrał klasyfikację quadów w 2015 roku, a rodzina Goczałów należy dziś do czołówki stawki samochodów. Podczas Dakaru 2026 zespół Energylandia Rally Team był najwyżej sklasyfikowaną ekipą prywatną: Marek Goczał i Maciej Marton ukończyli rajd na 13. miejscu, Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk na 17., a Michał Goczał i Diego Ortega na 19. Eryk Goczał wygrał 9. etap, a Michał dojechał tuż za nim, co dało polskiej ekipie etapowy dublet.

Na mecie w Janbu Marek Goczał zapowiadał, że zespół wyeliminuje błędy i za rok będzie jeszcze szybszy. Oficjalna lista zgłoszeń na Dakar 2027 nie została jednak jeszcze opublikowana, dlatego skład polskiej reprezentacji w nowej lokalizacji pozostaje na razie niepotwierdzony. Szerzej o klasach i polskich zawodnikach w tym rajdzie pisaliśmy w materiale Rajd Dakar 2027: trasa, klasy pojazdów i polscy zawodnicy.

Przeprowadzka ma też wymiar praktyczny dla polskich kibiców. Portugalia i Maroko są znacznie łatwiej dostępne niż Arabia Saudyjska, zarówno pod względem lotów, jak i formalności. Start w Algarve, na stadionie z trybunami dla 30 tysięcy osób, może przyciągnąć większą publiczność niż ceremonie na Bliskim Wschodzie.

Gwiazdy na liście startowej

Nowa lokalizacja nie zmienia sportowej stawki, przynajmniej według deklaracji organizatora. Wśród tematów, które rozgrzewały kibiców przed decyzją o przenosinach, był możliwy powrót Fernando Alonso. Jak opisywaliśmy w tekście Alonso szykuje powrót na Dakar 2027, hiszpańskie media donosiły na początku października o projekcie z prototypem Prodrive w barwach Aston Martina i z Markiem Comą jako pilotem. Żadna ze stron nie potwierdziła wtedy tych informacji oficjalnym komunikatem i do momentu publikacji tego tekstu sytuacja się nie zmieniła.

Zmiana miejsca może natomiast wpłynąć na plany niektórych ekip, zwłaszcza tych, których budżety i partnerzy byli powiązani z rynkiem saudyjskim. Organizator nie podał, ilu uczestników wycofało zgłoszenia po ogłoszeniu decyzji z 25 października.

Co dalej: kalendarz najbliższych tygodni

Najbliższym formalnym krokiem jest zatwierdzenie dat przez Światową Radę Sportów Motorowych FIA. Następnie ASO powinno opublikować szczegóły poszczególnych etapów, regulaminy uzupełniające oraz listę zgłoszeń. Tradycyjnie organizator przedstawia też pełną prezentację trasy, z podziałem na dni i długości odcinków, na kilka tygodni przed startem.

  • 5 stycznia 2027: otwarcie parku serwisowego w Loulé-Faro.
  • 6–8 stycznia: odbiory administracyjne i techniczne.
  • 9 stycznia: prolog w Portugalii.
  • 10 stycznia: pierwszy odcinek specjalny w Algarve, dojazd do portu i nocny prom do Nadoru.
  • 11 stycznia: przyjazd do Afryki i dojazdówka do biwaku w Bouarfie.
  • Połowa rajdu: dzień przerwy w Agadirze.
  • 23 stycznia: meta w Marrakeszu.
  • 2028: powrót do Arabii Saudyjskiej na 50. edycję.

Dakar 2027 otworzy sezon W2RC, więc przenosiny wpływają na cały kalendarz mistrzostw świata w rajdach terenowych. Zespoły muszą przygotować auta i motocykle pod nowy teren, a jednocześnie zaplanować kolejne rundy sezonu. Kibice w Polsce mogą natomiast liczyć na transmisje w telewizji i serwisach internetowych, bo według ASO rajd trafi jak co roku do odbiorców w ponad 190 krajach.

Pewne jest jedno: zamiast kolejnej edycji na znanych już saudyjskich trasach zawodników czeka Dakar w nowym, a zarazem starym otoczeniu. Od wydm południowego Maroka po atlantyckie wybrzeże pod Marrakeszem rajd ma pokazać, że nawet przygotowany w kilka tygodni może pozostać najtrudniejszym wyzwaniem w kalendarzu motorsportu.

FAQ

Gdzie odbędzie się Rajd Dakar 2027?

W Portugalii i Maroku. Prolog i pierwszy odcinek specjalny zostaną rozegrane w regionie Algarve, ze startem w Loulé-Faro, a pozostałe jedenaście etapów oraz dzień przerwy w Agadirze w Maroku. Meta zaplanowano w Marrakeszu.

Kiedy startuje Dakar 2027?

Rywalizacja ma potrwać od 9 do 23 stycznia 2027 roku. Odbiory techniczne odbędą się 6–8 stycznia w Loulé-Faro. Daty wymagają jeszcze zatwierdzenia przez Światową Radę Sportów Motorowych FIA (WMSC).

Dlaczego Dakar 2027 nie odbędzie się w Arabii Saudyjskiej?

Organizator ASO wskazał w oficjalnym komunikacie na ostatnie wydarzenia w Królestwie Arabii Saudyjskiej. Przenosiny mają charakter jednorazowy, a w 2028 roku rajd wróci do Arabii Saudyjskiej na jubileuszową, 50. edycję.

Jak długa jest trasa Dakaru 2027?

Cała trasa liczy 7824 km, z czego 4341 km to odcinki specjalne. Większość dziennych OS-ów ma mieć od 350 do 500 km, a zawodnicy zatrzymają się w sześciu biwakach.

Czy Dakar wracał już wcześniej do Afryki po 2008 roku?

Nie. Ostatnia afrykańska edycja odbyła się w 2007 roku, rajd 2008 odwołano z powodu zagrożenia terrorystycznego w Mauretanii. Później Dakar jeździł po Ameryce Południowej (2009–2019) i Arabii Saudyjskiej (od 2020 roku).

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz